Myśli rozsypane: oddechy
Wygrzebki z sieci #6: co przegapiliście w styczniu?

Wyobraź sobie, że masz stówkę. Znalezioną, pożyczoną, otrzymaną w prezencie, odkrytą w kieszeni kurtki po imprezie (mam tylko nadzieję, że to Twoja kurtka). Zdobyczną. I – co najważniejsze – całkowicie nadprogramową. Masz to?

Oczywiście możesz ją przewalić na bzdury typu jedzenie lub buty na wiosnę, ale czy nie lepiej byłoby zainwestować w to, co naprawdę ważne? Pewnie, że jasne. Zainwestuj zatem w siebie:


DAJ SIĘ ROZPIEŚCIĆ
(za stówkę)

Osobiście najbardziej lubię leżeć bykiem. W wolnym tłumaczeniu oznacza to robienie niczego: trochę sobie wówczas siedzę, trochę leżę, czasami coś przegryzę, ale głównie czytam, oglądam filmy, śpię i rozmawiam przez tefelon: to ostatnie rzadko, ale intensywnie – zdarza mi się zawisnąć na linii z przyjacielem na 3 godzinki. Jeśli masz podobne do moich preferencje, przeczytaj uważnie ten tekst: podsunę Ci kilka pomysłów, a w wielkim finale do akcji wkroczy sponsor tej imprezy, oferując bardziej doraźne rozwiązania. Mówiąc wprost: Virgin Mobile chce sprawić Ci przyjemność, a moim zdaniem jest pomóc im Cię rozpieścić.

Najlepiej

1. Wybierz się na relaksujący masaż: gwarantuję Ci, że niewiele jest lepszych rzeczy od tego uczucia, kiedy ugniata Cię profesjonalista. Poczujesz się mięciutki i leciutki jak chmurka, a na ulicy będziesz się głupawo uśmiechać do ludzi i dziwić się, czemu wszyscy łażą tacy skwaszeni. Been there, done that.

2. Kup sobie 10, 20 albo nawet 30 tabliczek czekolady, w zależności od tego, jak wyrafinowany masz gust. Tańszych raczej nie radzę, bo jednak trzeba się szanować. Po prostu: idź do sklepu, rzuć na taśmę swoich czekoladowych przyjaciół, zbierz należny Ci aplauz i zanotuj spojrzenia pełne zazdrości rzucane przez przedszkolaki i dziewczyny na diecie. Po powrocie do domu pożryj je wszystkie jedną za drugą lub przeciwnie, połóż w widocznym miejscu u napawaj się tym obrazkiem przez kilka następnych dni. A potem pożryj.

3. Weź wolne z pracy lub olej zajęcia na uczelni. Jeśli wciąż chodzisz do szkoły – powiedz mamie, że zatrułeś się wczoraj kebabem i wyjście do szkoły będzie wiązało się z koniecznością spędzenia całego dnia w łazience. Rzuć się jej do nóg i proś o litość. Uzyskawszy dyspensę, śpij. Śpij do oporu. Zdobyczna stówka posłuży Ci do tego, żeby zamówić sobie sushi, które następnie spożyjesz w pidżamie, czytając książkę albo oglądając film na DVD, np. „Wielkie piękno” albo „Królów lata”, idealnie nadają się na taki właśnie dzień.

4. Zapoluj na tanie bilety. Gdziekolwiek – jeśli dobrze poszukasz, to za stówkę polecisz do Brukseli i z powrotem. A już na pewno pojedziesz za tyle do Wrocławia. Tak zupełnie między nami, to Wrocław jest ładniejszy niż Bruksela. Zabierz kanapki, nalej sobie do butelki wody z kranu albo zrób herbatę w butelce po Frugo. Spędź cały dzień poza domem, chodząc bez celu i natykając się na miejsca zupełnie Ci nieznane. Możesz też przejść się szlakiem bohatera Twojego ulubionego filmu, np. poznać Londyn z ostatnich części „Harry’ego Pottera” albo śledzić kroki Gepa Gambardelli.

5. Kup sobie gadżet, który zawsze chciałeś mieć: niezależnie od tego, czy to breloczek z Batmanem, tardisowy kubek z „Doctora Who”, droga szminka czy notes za 7 dych z „Alicją w Krainie Czarów” z Moleskine (nabyłam, niczego nie żałuję!), po prostu to sobie kup. Możesz mieć przez chwilę moralniaka, że wydałeś tyle kasy na coś, co w zasadzie nie jest Ci potrzebne do życia, ale pocieszę Cię – to uczucie bardzo szybko mija.

1

6. Wybierz się do restauracji, do której zawsze chciałeś pójść, ale która wydawała Ci się za droga. W wersji na bogato idź sam i zjedz tyle, ile dasz radę za tę stówkę, wybierając najdroższe możliwe pozycje, na które masz ochotę. W wersji zabawniejszej – zabierz przyjaciela, dziewczynę, chłopaka albo matkę i zjedzcie za trochę mniejszą kwotę na głowę, ale za to w świetnej atmosferze. Zapłać. Zostaw napiwek. Niech inni też mają dobry dzień.

7. Idź do ZOO. Najlepsze jest we Wrocławiu – wejście dla dwóch osób akurat rozbije Twój bank. Jeśli jednak nie mieszkasz we Wrocławiu, a bardzo chcesz kogoś zaprosić, ogrody zoologiczne znajdziesz też w mniej cywilizowanych rejonach Polski. Krakowskie na ten przykład jest małe, ale za to w lesie i o połowę tańsze niż wrocławskie. Starczy Ci jeszcze na karkówkę z grilla i lody. Lody są obowiązkowe – ostatecznie chodzi przecież o to, żeby poczuć się jak dziecko.

8. Spędź cały dzień w kinie. Nieważne, czy będzie to multipleks czy kino studyjne: wybierz przynajmniej 3 filmy, które chcesz zobaczyć i obejrzyj je kolejno, z ewentualnymi przerwami na jakąś przegryzkę i siku. Niezależnie od tego, czy postawisz na rozrywkę typu „Deadpool”, „Planeta singli” i „Zwierzogród” czy też wybierzesz samoudręczenie i bolesne tematy w rodzaju „Pokoju”, „Niewinnych” i „Zjawy”, jeśli mogę Ci szczerze coś doradzić – idź sam. To wcale nie boli, a pozwoli Ci się wyciszyć i skupić na seansie. Po filmie zaś – poukładać sobie wszystko na spokojnie w głowie.

9. Wybierz burżuazję: zapłać komuś, żeby posprzątał Twoje mieszkanie. Spędź dzień na czytaniu (ja ostatnio lubuję się w prozie sci-fi, rzuć okiem np. na „2312” Robinsona albo „Ślepowidzenie” Wattsa – obydwie sprawią, że spoci Ci się mózg, a sport to zdrowie), oglądaniu filmów, pogaduchach z przyjaciółmi lub po prostu leżeniu bykiem, a kiedy podniesiesz głowę, będziesz mieć czyste okna, wypucowane podłogi, dowiesz się, że Twój zlew nie jest jednak beżowy, a z muszli klozetowej będziesz mógł jeść, gdyby naszła Cię taka fantazja. Polecam – nic nie daje takiego poczucia szczęścia, jak czysta, pachnąca i błyszcząca przestrzeń dookoła, którą posprzątał za Ciebie ktoś inny.

10…

 

KONKURS

Virgin Mobile postawiło przede mną zadanie do wykonania: mam Cię rozpieścić – żeby to jednak zrobić, potrzebuję wskazówki! Zajrzyj na mojego Facebooka i opisz w komentarzu jak chciałbyś się rozpieścić: opisz swój wymarzony dzień, w którym będziesz sprawiał sobie przyjemność i zaplanuj go tak, żeby wydatki zredukować do stu złotych polskich, tych z Władysławem.

Na autorów 20 najlepszych odpowiedzi czekają nagrody od Virgin Mobile: 20 bonów do Empiku o wartości 100zł! Na odpowiedzi na FB czekam do 31.03 do północy! Regulamin konkursu znajdziecie tutaj.

Jeśli jednak takie wyzwania to dla Ciebie za mało, szczerze i bardzo gorąco zachęcam Cię do udziału w Virgin Mobile Academy. To okazja dla tych, którzy mają świetny pomysł na projekt kulturalny lub już taką inicjatywę prowadzą, ale brakuje im funduszy na dalszy rozwój. Zatem… czy 100 tys. złotych polskich wystarczy na start? Jeśli tak, przygotuj video lub prezentację: przekonaj jury, że to właśnie Twoja wystawa, warsztaty albo blog są warte tego, aby w nie zainwestować. Wszelkie niezbędne wskazówki znajdziesz tutaj: academy.virginmobile.pl. Tylko pamiętaj: masz czas jedynie do 31 marca!

 

LISTA ZWYCIĘZCÓW

W celu odebrania nagród skontaktujcie się ze mną mailowo: tattwa.blog@gmail.com.
Jeśli podpisaliście się pseudonimem – będę potrzebowała Waszych prawdziwych danych osobowych 🙂

Kinga Bareła
Dariusz Szymczak
Agnieszka Pisarek
Wojtek Skorut
Weronika Jacak
nazwa zaczyna się na ka
Maja Jaworowska
Renata Gorąca
Paweł Kujan
Gabriela Kizoń
Kasia Koczułap
Joanna Paszek
Pan Maciej
Dorota Detlaf
Martyna Wanat
Aleksandra Alex Oleksy
Marysia Barczentewicz
Kacper Zamojski
Maria Kadyszewska
Magdalena Stencel

 

tekst powstał we współpracy z Virgin Mobile

 

Myśli rozsypane: oddechy
Wygrzebki z sieci #6: co przegapiliście w styczniu?