Wiosna wiosną, a mnie wciąż z nieodpartą siłą pociąga łóżko. Jako że na początku roku nabyłam takie umożliwiające mi spanie w pozycji „na rozgwiazdę” na szerokości 1,6 metra, a pod tyłkiem mam porządne sprężyny, to właśnie to legowisko stało się moim ulubionym miejscem na całym świecie. Przyznam bowiem szczerze, że po powrocie z pracy niechętnie opuszczam mieszkanie – chyba, że idzie o kino, które gwarantuje mi spokój święty i możliwość ignorowania telefonów.

Bo zaprawdę, powiadam Ci, najlepszą funkcją telefonu jest możliwość nieodebrania telefonu.

Kontakty interpresonalne pochłaniają dużo energii. Uwagi dużo pochłaniają. Dawkuję je sobie ostatnio ostrożnie, zwłaszcza gdy uświadamiam sobie, że każda godzina spędzona na rozmowie to godzina, podczas której nie czytam, nie słucham świadomie muzyki, nie oglądam filmu, nie analizuję obrazu. Chociaż być może nie świadczy to o mnie najlepiej, z ogromną radością celebruję nie-bycie z drugim człowiekiem. Paradoksalnie im jestem starsza, tym bardziej abstrakcyjna wydaje mi się koncepcja samotności.

 

***

Niezależnie od tego, czy lubisz gnić w domu solo czy w towarzystwie, przyda Ci się parę praktycznych gadżetów.

 

1. Papućki

Te mięciutki papućki wypełnione pachnącymi ziołami i masującymi ziarenkami pomogą odpocząć Twoim stopom, a zadowolone stopy to zadowolony człowiek, bo jak wiadomo, w stopach są takie punkty do masowania sterujące wszystkimi organami. Dla lepszego efektu można je (papućki, nie stopy) podgrzać w mikrofali.

collage

 

2. Wygodne siedzisko

Jeśli spędzasz dużo czasu, gnijąc w domu, to prawdopodobnie siedzisz przed kompem. Skąd wiem? Ano wiem. Zrób prezent swojemu kręgosłupowi i nie popełnij mojego błędu, spłycenie lordozy lędźwiowej wcale nie jak takie zabawne, jak się wydaje, a i Ketonal cieszy tylko do czasu. Jeśli masz miliony monet na zbyciu, zafunduj sobie takie fajne krzesło na sprężynie (pod tym linkiem znajdziesz także takie dedykowane np. dentystom lub kosmetyczkom, czyli ludziom, którzy pracują w średnio wygodnej pozycji), które wymusza pracę mięśni podczas siedzenia (brak stabilności). Jeśli nie masz aż tak dużo pieniędzy, rozejrzyj się za klęcznikiem (zdjęcie od tego sprzedawcy), piłką (zdjęcie od tego sprzedawcy), którą wymiennie będziesz stosować z krzesłem albo przynajmniej za wałkiem lędźwiowym (zdjęcie od tego sprzedawcy), który mozna zamontować na dowolnym krześle oraz w samochodzie. Wałek – najtańsza opcja – kupisz na allegro nawet za 30zł, a Twój komfort życia wzośnie natychmiastowo.

collage

2

3. Legowisko

Komfort snu to nie tylko wygodne łóżko, ale także kołdry i poduszki z odpowiednim wypełnieniem. Jeśli masz problemy z bezsennością, a rano dokucza Ci obolały kark (np. z powodu stresu), spraw sobie poduszkę wypełnioną ziarnami grykilawendą – nie dość, że będziesz spać jak dziecko, to zafundujesz sobie jeszcze darmowy masaż. Ziarna wypełniające poduszkę ostatecznie się wygniotą i pokruszą, a lawenda zwietrzeje, ale możesz samodzielnie uzupełnić zawartość. Lniana poszewka pozwoli skórze oddychać, a ziarna możesz skropić swoim ulubionym olejkiem do aromaterapii lub – zamiast lawendy – dodać tam np. płatki dzikiej róży lub połamane laski cynamonu. Polecam – moje problemy ze snem minęły bezpowrotnie, odkąd sypiam na takiej poduszce.

Większość moich znajomych kupuje pościel w IKEI, ale mnie to nie przekonuje: po pierwsze tamtejsza pościel ma zawsze jakieś zboczone wymiary i poszewki na poduszki pasują tylko do ichnich poduszek (very clever), po drugie wzory mają owszem, spoko, ale tkanina mnie nie zachwyca. A w dodatku jeśli jest coś, czego naprawdę nienawidzę, to są to prześcieradła na gumce. Zwłaszcza te frotowe, fuj.

1

Jeśli pościel – to tylko satynowa. Uściślijmy od razu, że satyna to rodzaj tkaniny, a nie włókno, więc może być zarówno syntetyczna jak i naturalna. Nie chodzi mi zatem oczywiście o te śliskie satynowe worki na śmierci z nieprzepuszczającego powietrza poliestru, w których człowiek zasypia w normalnej pozycji, a budzi się zlany potem na podłodze, bo podczas snu wyśliznął się jak nasmarowany wazeliną. Mówię o 100% bawełnie – taką pościel ma w swojej ofercie mój ulubiony Andropol (ostatnio zafundowałam sobie designerską pościelDesigual, ale nie będę kłamać, że widzę jakąś różnicę w jakości). Jest nieco droższa od zwykłej bawełnianej, ale warto, ten dotyk luksusu rekompensuje wszystko, zwłaszcza latem. W zasadzie satyna bawełniana, bawełna satynowa i bawełna satynowana to nie jest to samo, ale jak dotąd nikt nie był mi w stanie wyjaśnić, na czym polega różnica, a pościel i tak zawsze szyje się z bawełny o charakterystycznym splocie, więc trudno o pomyłkę. Nie przejmujecie się więc ignorancją sprzedawców i jeśli w opisie stoi, że satyna, a w składzie – 100% bawełna, to bierzcie. I śpijcie nago. To świetnie robi na samopoczucie i człowiek się budzi bardziej wypoczęty. Serio.

collage

2

 

4. Organizacja kabli

Należę do tych ludzi, którzy raczej nie ukrywają kabli od komputera ciągnących się po ziemi, bo jako dinozaur rock’n’rolla wciąż pracuję na stacjonarnym i chociaż mam tylko malutkie 19 cali monitora, to i tak śmiech mię zdejmuje na widok standardowych laptopowych 15 cali. Stacjonarny komputer ma to do siebie, że posiada sporo gniazd i wejść, więc regularnie coś do niego przypinam, odpinam, rozkręcam i wymieniam w środku. Szarpanie się z pochowanymi kablanymi nie wchodzi więc w grę, za to ich organizacja – jak najbardziej. Kolorowy zestaw od Bobino (zwijacz do słuchawekklips na kable) znajdziecie na Czerwonej Maszynie.

1

5. Dresik

Dres to najwygodniejsze znane ludzkości odzienie. Nie oznacza to jednak, że musisz wyglądać jak ostatni łachmaniarz. Ja najbardziej lubię luźne kangurki i rozpinane bluzy z kapturem – najlepiej też o dwa rozmiary za duże.

czarna kangurka Adidas Originals – 269 zł
bluza z Myszką Minnie Topshop – 179 zł
bluza z krótkim rękawem Bench – 209 zł
bluza rozpinana Adidas Originals  – 319 zł
czerwona bluza w kropki Ragwear – 209 zł

1

granatowe spodnie do jogi Curare Yogawear – 249 zł
spodnie treningowe Esprit Sports – 199 zł
szare spodnie treningowe Venice Beach – 169 zł
czarne spodnie treningowe Venice Beach – 239 zł
granatowe spodnie treningowe Dimensione Danza – 199 zł 169,15 zł

collage

bluza Batman LOGOSHIRT – 249 zł
bluza z kapturem Superdry339 zł 288,15 zł
szara bluza z kapturem True Religion – 839zł 587,30 zł
biała bluza Just Cavalli – 1 349 zł
czarna bluza Blooklyn’s Own by Rocawear – 129 zł 90,30 zł

collage

szare spodnie treningowe Adidas Originals – 229 zł
czarne spodnie treningowe Cayler & Sons – 299 zł
granatowe spodnie treningowe Jack & Jones – 119 zł
szare spodnie treningowe YOUR TURN – 129 zł
czarne spodnie treningowe Nike Sportswear – 249zł 224,10 zł

1

Zaskocz matkę w Dzień Matki
Podsumowanie roku 2015: najchętniej czytane teksty