Jeden z ostatnich odcinków wygrzebków – ten na temat słów i języka – cieszył się większą popularnością niż inne. W dużej mierze pewnie z powodu mojej tyrady o grammar nazi, ale być może i tym razem spodoba Wam się zbiór linków z podobnym motywem przewodnim. Gotowi? Kawa zaparzona? To ruszamy.

Kolejna porcja dobrych linków do kawy już jutro rano!

SPOŁECZEŃSTWO

1. Koreański artysta grafik Ji Lee stworzył cykl projektów, w których przedstawia słowa w graficznej formie. To tak zwane kaligramy – obrazki zbudowane ze słów. Wyrazy – logotypy świetnie oddają znaczenia: zarówno te dosłowne jak i wypracowane kulturowo, metaforyczne. Zobaczcie sami!

word-as-image-ji-lee-17 calligrams-word-as-images-logo-design-ji-lee-47__700 calligrams-word-as-images-logo-design-ji-lee-28__700 calligrams-word-as-images-logo-design-ji-lee-51__700 calligrams-word-as-images-logo-design-ji-lee-64__700 calligrams-word-as-images-logo-design-ji-lee-53__700

Więcej prac artysty znajdziecie na jego stronie internetowej i fanpage’u. Jego książkę „Word as Image” znajdziecie na Amazonie – zawiera ona 100 prac Koreańczyka i rady, jak tworzyć własne projekty w podobnym stylu. Książkę w wersji elektronicznej można nabyć tutaj.

2. Jeśli nigdy nie słyszeliście o The Dictionary of Obscure Sorrows, natychmiast to nadróbcie. Ta strona internetowakanał na YouTube, założone i prowadzone przez Johna Koeniga, tworzą wspólnie leksykon neologizmów: każde ze słów określa trudną do nazwania emocję lub uczucie, wśród których na pewno znajdziecie takie, z którymi możecie się identyfikować. Stany te nie posiadały wcześniej przypisanych im określeń – aż do teraz. Koenig tworzy wyrazy, starając się precyzyjnie oddać ich znaczenie. 

Jego projekt był wielokrotnie komentowany w sieci, także przez duże media. Ma nawet własną stronę na Wikipedii

Zrzut ekranu 2017-02-16 21.53.28

Projekt doczekał się polskiego przekładu: Piotr Stankiewicz, autor książki „Sztuka życia według stoików” oraz bloga Myślnik Stankiewicza, podjął się przetłumaczenia wybranych definicji. 

Premiera książki „The Dictionary of Obscure Sorrows” zapowiedziana jest na ten rok.

3. A jeśli już jesteśmy przy słowotwórstwie: popularny Urban Dictionary oferuje bogactwo wyrazów, których oficjalnie nie ma, ale na które istnieje zapotrzebowanie i które są używane często w mowie potocznej i slangu. Wybrane słowa pojawiają się regularnie w postaci grafik z hasłami na różnych portalach internetowych.

original-3033-1427897045-13 original-6956-1427883118-8 original-29450-1427885481-3

4. Chcecie nauczyć się szybko nowego języka obcego? Opcji jest mnóstwo: kursy językowe, konwersacje, wyjazd za granicę, podręczniki do samodzielnej nauki i aplikacje. Te ostatnie reprezentuje m.in. appka Babbel. Ja dałam się przekonać i właśnie odświeżam mój rosyjski. Za jakiś czas dam znać, jak mi idzie!

5. Na potrzeby marki biżuteryjnej Vashi rysowniczka Emma Block przygotowała serię kolorowych obrazków, ilustrujących związane z miłością wyrażenia i słowa z różnych języków z całego świata. Nieprzetłumaczalne, opisujące efemeryczne, ale tak dobrze znane stany, czynności i odczucia określenia podbiły serca odbiorców na całym świecie. Prace Block były publikowane na wielu popularnych portalach. 

Cheiro_no_cangote_tn Dor_tn Koi_no_yokan_tn

Wygrzebki z sieci #21: Benedict Cumberbatch śpiewa, a Nergal nagrywa z J. Porterem
Wygrzebki #19: ręcznie malowany film o van Goghu i 500 lat kobiecego piękna