Kim jest BoJack Horseman? (S01 - 03)
Pokaż kły! Filmy o wampirach, które musisz obejrzeć

Okresy intelektualnego przestoju oznaczają w moim wypadku zawsze redukcję liczby czytanych książek i oglądanych porządnych fimów na rzecz kina klasy B i lekkich seriali. Z tymi cięższymi w odbiorze mam problem: są równie dobre jak naprawdę porządne filmy, ale zabierają po prostu trochę zbyt wiele cennego czasu. Inna sprawa, że szybko opada ze mnie napięcie i nie jestem w stanie czekać z zainteresowaniem rok czy nawet dłużej na kolejny sezon opowieści. Z tego powodu lubię procedurale, które nie wymagają uważnego śledzenia fabuły, chętnie sięgam też po zakończone już produkcje. Kiedy mam do wyboru – obejrzeć po przerwie nowy sezon lubianego serialu lub zacząć coś zupełnie nowego, częściej wybieram nowości.

Chyba nie najlepiej świadczy to o stałości moich uczuć. Wiele natomiast wyjaśnia.

Jeśli szukacie na lato czegoś lekkiego, przyjemnego i stosunkowo nowego (lub naprawdę nowego, udostepnionego w sieci w ciągu ostatnich tygodni), skorzystajcie z moich poleceń. Skorzystajcie z nich również, jeśli chcecie wiedzieć czego nie oglądać, bo i takie pozycje znalazły się na tej liście. Wszystkie seriale możecie obejrzeć na Netflixie.

Na Filmwebie znajdziecie mnie tutaj.

Poprzedni1 z 8Następny

1. Lovesick (aka Scrotal Recall) – 8/10

Lovesick - seriale na lato - tattwa

młodzi, piękni, nieprzebadani; do czasu!

Dałam się namówić na obejrzenie i nie żałuję: to było kilka godzin naprawdę przyzwoitej rozrywki z ładnymi, brytyjskimi akcentami. „Lovesick”, historia młodego chłopaka, który musi poinformować wszystkie swoje dawne partnerki seksualne, że jest nosicielem chlamydii, nie jest tym, co zapowiada opis. Co to oznacza? Ano tyle, że ten serial ani nie zawiera przaśnego, wulgarnego poczucia humoru w amerykańskim stylu (sorry, fani pierdzenia, kopania w jądra i żartów z rozwolnieniem w tle, nic z tego) ani nie traktuje o seryjnym uwodzicielu. Chociaż główny bohater jest dość młody (gdzieś pomiędzy 20. a 30. rokiem życia, raczej bliżej środka), każdy odcinek opowiada historię innej dziewczyny, a odcinków jest 14, to Dylanowi można raczej zarzucić nadmierną kochliwość niż cynizm. Rozbrajająco naiwny blondasek niemal za każdym razem ma nadzieję, że następna dziewczyna będzie już tą ostatnią: może właśnie dlatego ogląda się „Lovesick” z taką przyjemnością?

Bo przyjemność jest tu niewątpliwa: w kolejnych odcinkach retrospekcje mieszają się z teraźniejszością, kolejne kandydatki na panią Dylanową dostają swój czas ekranowy, a w międzyczasie toczy się normalne, teraźniejsze życie, w którym główny bohater także zmaga się z problemami sercowymi. Nie oszukujmy się: to nie jest produkcja wybitna, ba – nie jest nawet przesadnie ważna, ale po prostu wdzięczna, niegłupia i dobrze dawkuje humor, powagę oraz momenty wzruszenia. Co więcej, chociaż prostolinijna, nie bywa tania, a to w przypadku komedii (czy na pewno?) z romansem w tle jest ogromnym komplementem.

Lovesick - seriale na lato - tattwa

Gdybym miała znaleźć jedno słowo na określenie całego serialu, byłby to właśnie „prostolinijny” lub lepiej – „bezpretensjonalny”. Z niesamowitą lekkością twórcy opowiadają prostą w zasadzie historię, nie siląc się ani na zbyt daleko idące wnioski ani na niepotrzebne głębie. Bohaterami „Lovesick” są zwykli ludzie ze zwykłym życiem: trójka przyjaciół wynajmujących wspólnie dom, szukających miłości, dojrzewa powoli do ułożenia sobie życia i do odpowiedzialności. Ten serial nie zmieni Waszego spojrzenia na świat, nie wstrząśnie Wami i raczej nie trafi nigdy na półkę z kultowymi pozycjami. Ale jest w nim jednak coś, co sprawia, że trudno przestać oglądać, a w finale chce się jeszcze więcej. Polecam.

TRAILER

Poprzedni1 z 8Następny
Kim jest BoJack Horseman? (S01 - 03)
Pokaż kły! Filmy o wampirach, które musisz obejrzeć