Jesień jako początek umierania
Nadrabianie studia Ghibli: "Grobowiec świetlików", "Ponyo", "Opowieści z Ziemiomorza"

Kolejna porcja Ghibli. Po tym, jak dostałam do recenzji tę książkę od wydawnictwa Kirin, postanowiłam, że obejrzę wszystkie produkcje studia, które do tej pory odkładałam „na później”. Zostało mi jeszcze tylko kilka! Temat przewodni dzisiejszego wyboru to inicjacja, dorastanie i poszukiwania swojego „ja”. Jeśli nie oglądaliście której któregokolwiek z tych filmów, szybko nadróbcie zaległości!

Poprzednie części mojego przeglądu produkcji studia Ghibli znajdziecie tutaj oraz tu.

Poprzedni1 z 5Następny

1. „Podniebna poczta Kiki” („Majo no Takkyūbin”, reż. Hayao Miyazaki, 1989)

studio Ghibli - tattwa

Bezpretensjonalna i urocza historia inicjacji małej czarownicy. 13-letnia Kiki opuszcza dom, żeby – zgodnie z tradycją – osiąść w mieście, które nie posiada jeszcze własnej etatowej wiedźmy. Ponieważ jednak dziewczynka nie odkryła w sobie jeszcze specjalnych talentów, a „nie jest łatwo być czarownicą we współczesnym świecie”, Kiki postanawia zostać… doręczycielką. W towarzystwie gadającego kota Jiji rusza na podbój świata.

Opowieść o Kiki ma wszystkie cechy opisu rytuału przejścia, typowego dla kina inicjacyjnego. Nastolatka staje się powoli kobietą i jest gotowa, żeby zostać pełnoprawną czarownicą. Aby jednak do tego doszło, musi zerwać ze starym życiem i odnaleźć samą siebie, określić na nowo własną tożsamość. Rzecz jasna, nie będzie to łatwe – dziewczynka musi zrozumieć, skąd pochodzi jej moc, co określa ją jako czarownicę. Pragnąc być zaakceptowana „taką, jaka jest”, musi zrozumieć najpierw, co to oznacza.

Pod płaszczykiem bajki o akceptowaniu samego siebie kryje się całe bogactwo znaczeń. W typowy dla studia Ghibli sposób podkreślony jest tu związek człowieka z naturą – mimo, że nie jest ona wyraźnie obecna w życiu mieszkańców miasta, dla Kiki stanie się ostoją, przestrzenią refleksji i źródłem inspiracji. To właśnie w starym lesie mała czarownica w towarzystwie swojej starszej koleżanki-mentorki Urszuli zrozumie, że ma moc kontrolowania swoich zdolności. Ostatecznie uda jej się pogodzić magię ze swoją budzącą się, jeszcze niewinną, kobiecością (przyjaźń z Tombo) i zrozumie, że ceną za to musi być utrata dziecięcych zależności (Jiji ustępujący z pozycji jej opiekuna, zwracający się ku swojej zwierzęcej naturze).

„Podniebna poczta Kiki” to jeden z tych filmów, który obejrzeć można w każdym momencie życia – dla dzieci będzie to po prostu zajmująca historia sympatycznej małej wiedźmy, starsi odnajdą w niej metaforę dojrzewania. Warto poświęcić czas.

Poprzedni1 z 5Następny
Jesień jako początek umierania
Nadrabianie studia Ghibli: "Grobowiec świetlików", "Ponyo", "Opowieści z Ziemiomorza"